SHARE WEEK 2018: moje polecenia blogowe

Udało mi się załapać na ostatni moment akcji Share Week 2018 organizowanej przez Andrzeja Tucholskiego. Celem tej akcji jest polecanie wartościowych blogów, aby miały szansę wyjść “z szafy”. Przedstawiam Wam znalezione perełki z 3 dziedzin: feminizmu, duchowości i psychologii. Ostrzegam: wpadniecie jak śliwka w kompot!

 

Poszukiwanie inspiracji jest ważną częścią mojego życia. Bardzo lubię dzielić się swoimi odkryciami z innymi, szczególnie jeśli wiem, że te inspiracje mogą otworzyć na szerszą perspektywę w danej dziedzinie, wyjaśnić jakiś problem, zachęcić do zmiany nawyków itp. Dlatego… do dzieła! 😉

  1. Lady Pasztet. Niech Was nie zwiedzie oryginalna nazwa bloga, nie chodzi w nim o humor i heheszki, a o dość szerokie ujęcie feminizmu i pytań o kondycję człowieka. Dużo na nim herstorii, recenzji feministycznych książek, charakterystyki serialowych kobiecych postaci czy też sposobów autorki na szukanie swojej kobiecości. Jest też “praca u podstaw” – wyjaśnienie, czym jest feminizm i dlaczego wciąż go potrzebujemy. Autorka poza pisaniem bloga, aktywnie działa na rzecz kobiet, uczestniczy w konferencjach, manifach, protestach, a także promuje body positivity, za co jestem ogromnie wdzięczna. Dużo “mięsa”, sporo ironii, słowem: warto!
  2. Bez ego. Tytuł zachęca do porzucenia iluzji, jakimi kierujemy się w życiu i które przynoszą nam problemy. Autorka wiele pisze o psychologicznych mechanizmach, w które wpadamy, maskach oraz przekraczaniu własnych i cudzych granic. Dużo miejsca poświęca dywagacjom o tym, jak często ulegamy wpływom toksycznych ludzi, czym jest prawdziwa wolność oraz szczęście. Wpisy są rewelacyjnie napisane, mocne i widać, że napisała to osoba, która to wszystko przepracowała. Dodatkowo na blogu jest wiele przestrzeni dla medytacji i tego, jak bardzo zmienia ona percepcję rzeczywistości (oczywiście na lepsze).
  3. Ciemna noc. Ten blog odkryłam niedawno i bardzo się cieszę, że na niego trafiłam. Autorka pisze o duchowości i pracy z cieniem w oryginalny, nienachalny i może nawet niepopularny sposób. To nie miejsce, gdzie znajdziesz hymn pochwalny na temat przebudzenia. Autorka nie unika tematów tabu na drodze do poszukiwania wolności i integracji duszy. Farida odwołuje się również do archetypów, seksualności, pisze o tym, czym jest miłość. Pisze o sile destrukcji, która przeistacza się w moc kreacji i prowadzi do stworzenia pełnej, silnej tożsamości.

Wszystkie 3 blogi łączą się ze sobą i uzupełniają, próbując odpowiedzieć na odwieczne pytania o własną tożsamość, wolność, prawdę, pragnienia, iluzje, destrukcje, aż po znalezienie światła i wewnętrznej mocy.

 

A jakie są Wasze ulubione miejsca w sieci? Jeśli macie ochotę, podzielcie się nimi. Zapraszam również do zakładki: “Polecam”, w której znajdziecie więcej wartościowych miejsc w sieci. Wdzięczności! 😉